Ludzie kochający swoje zwierzęta domowe starają się o nie dbać, ale nie zawsze robią to prawidłowo. Najprostszym przykładem jest karmienie: zwierzaki są w różnym wieku i stanie zdrowia, jedne są bardziej aktywne ruchowo, inne mniej, toteż ich zapotrzebowanie na pokarm jest zróżnicowane. Najprostszą i najwygodniejszą, ale fatalną dla psów i kotów metodą karmienia jest podawanie im pożywienia z marketów. Takie karmy są tanie, ale mało wartościowe i na dłuższą metę szkodzą ich zdrowiu. Kto naprawdę dba o swoje zwierzę, powinien mu dostarczać karm od najlepszych producentów, po uprzednim sprawdzeniu na opakowaniu składników, a nierzadko także po zasięgnięciu opinii weterynarza.

Uwaga na reklamy

Ale uwaga: wiele lecznic weterynaryjnych prowadzi własne sklepy, w których sprzedawane są m.in. karmy. Nietrudno zgadnąć, że pokarm zalecany przez lekarza weterynarii można dostać tuż obok, w jego sklepie. Nietrudno też zgadnąć, że jego cena na pewno do najniższych nie należy.

Warto się też wystrzegać wszechobecnych w internecie tekstów z poradami dotyczącymi karmienia zwierząt, jeśli zawierają one nazwy konkretnych produktów. To reklamy, nie porady.

Trzeba wiedzieć, jakie potrzeby ma dany czworonóg, jeśli chodzi o pożywienie, po czym poszukać w dobrych sklepach oraz w internecie odpowiednich karm. Można je znaleźć m.in. w sklepie pod adresem https://netfutter.pl/.

Zwierzaki z problemami

Na przykład karma dla kota po sterylizacji powinna być „lightowa”, a więc niskokaloryczna, ponieważ taki zwierzak, zwłaszcza niewychodzący, ma naturalną tendencję do tycia. Otyłość to z kolei prosta droga do cukrzycy, chorób kręgosłupa i stawów, skóry, a nawet nowotworów. Ponadto karmy dla kotów po kastracji i sterylizacji powinny zawierać składniki chroniące nerki i drogi moczowe. Choroby tych narządów mogą prowadzić nawet do śmierci zwierzęcia.

Z kolei karma dla psa alergika powinna być wolna od najczęściej spotykanych alergenów pokarmowych, do których należą m.in.: wołowina, mleko, jaja, ryby, soja, zboża, ryż, drób, ziemniaki i pomidory. Alergię pokarmową u psa rozpoznaje lekarz weterynarii, natomiast powodami do niepokoju powinny być takie objawy, jak świąd po jedzeniu, bąble, nadżerki, strupy, częste oddawanie kału, biegunka lub wymioty. Alergii pokarmowej u psa nie da się wyleczyć. Jedyną możliwą pomocą jest więc odpowiednie karmienie.

Również karma dla psa po sterylizacji powinna spełniać określone wymogi. Apetyt psa po sterylizacji znacząco rośnie, co wynika ze zmian w jego gospodarce hormonalnej. Jednocześnie spada jego zapotrzebowanie energetyczne: pies jest nieco mniej żywiołowy, więcej odpoczywa, mniej się rusza. Jeśli w tej sytuacji będzie przyswajał tyle kalorii, ile dotychczas lub więcej, z pewnością utyje. Trzeba więc wyeliminować z jego diety wszystko, co tuczy, zwłaszcza tłuszcze i niepotrzebne węglowodany.