Każda z firm działających na rynku e-commerce prędzej czy później stanie przed dylematem, czy warto udostępniać swoją ofertę w porównywarkach cen. To poważny dylemat, ponieważ coraz więcej klientów korzysta z tego typu stron i już sama obecność produktów może spowodować i większy ruch w naszym sklepie, i tym samym większe wpływy. To rozwiązanie ma również wady. Warto więc rozważyć, jaką drogę rozwoju firmy wybieramy, a tym samym pomyśleć o konkretnych strategiach sprzedażowych.

Zalety porównywarek cen

Choć tego typu strony internetowe są dość świeżą ofertą na polskim rynku, cieszą się niesłabnącą popularnością wśród klientów. Coraz więcej potencjalnych kupujących uzależnia zakupy w sieci od wizyty na witrynach typu http://ranking24.info/ i w dużym stopniu na tej podstawie dokonuje wyboru. Tak więc nie ulega wątpliwości, że same porównywarki napędzają ruch w sektorze e-commerce, a według danych statystycznych do korzystania z tego typu stron przyznaje się nawet 65% Polaków, którzy dokonują zakupów w sklepach internetowych. Co za tym idzie, niektóre z porównywarek mają nawet kilka milionów odwiedzających. Ta popularność wynika w dużej mierze z tego, że dla Polaków kryterium ceny w dalszym stopniu jest priorytetowe.

Poza tym obecność w porównywarce to okazja do wypromowania marki i pokazania się klientom z jak najbardziej atrakcyjnej strony. W taki sposób buduje się pozytywny wizerunek i warto go mądrze wykorzystać. W ten sposób bardzo często możemy dotrzeć do klientów, którzy w tradycyjnej wyszukiwarce nie trafiliby na naszą stronę, ponieważ jest ona słabiej pozycjonowana niż konkurencja. Porównywarki dają również sklepom ciekawe narzędzia do promocji pod postacią banerów, wyróżniania ofert czy też podświetlania.

Jedną z najważniejszych zalet jest stosunkowo niski koszt dotarcia do kupujących w porównaniu chociażby z reklamą w Google AdWords.

Słabe strony

Z drugiej strony mamy całą listę rzeczy, na które powinniśmy zwrócić uwagę, decydując się na współpracę z porównywarkami cen. Z założenia tego typu strony promują produkty o najniższych cenach. Klient, gdy wie, co kupić, szuka najtańszej opcji i jest to naturalne. Dopiero w dalszej perspektywie zwraca uwagę na inne parametry. To w dużym mierze generuje problem szczególnie dla mało rozpoznawalnych marek. Okazuje się, że muszą one konkurować z innymi tylko i wyłącznie ceną. To nie jest dobra strategia marketingowa. Poza tym współpraca z wyszukiwarkami to nie jest patent na zarabianie. Może się okazać, że pomimo wielu zabiegów wcale ruch w klepie się nie zwiększył, a tym bardziej sprzedaż. Poza tym warto pamiętać, że porównywarki pobierają pieniądze za każde wejście przez klienta na stronę nawet, jeśli nie zrobi on zakupów. Warto przeanalizować wady i zalety tego typu stron i dopasować ich ofertę do naszego modelu sprzedaży.