Czy spotkaliście się z terminem introligator bądź introligatornia? Z pewnością wielu z Was nie ma o nim zielonego pojęcia, co też szczególnie nikogo dziwić nie może. Postanowiliśmy przyjrzeć im się nieco bliżej, bo z pewnością zwłaszcza przedsiębiorców, którzy mają zamiar wdrożyć kampanię reklamową, mogą one zainteresować.

Oprawa książek?

Większość, jeśli już z czymś skojarzy introligatora, to będą to książki, a zw zasadzie ich oprawa. Dlatego też osoba, która piastuje to stanowisko, powinna przede wszystkim cechować się precyzją oraz dokładnością i starannością. Poza tym niezbędne będą tutaj także wszelkiego rodzaju kursy i szkolenia, które pozwolą na kompetentną obsługę maszyn w tym zakresie. Jednakże nie tylko w ujęciu książek możemy mówić o introligatorni. Obecnie takie maszyny znalazły także zastosowanie w ujęciu reklamy i przygotowywaniu różnych gadżetów, które mogą tworzyć identyfikację wizualną. O czym mowa?

Zeszyty, kalendarze i wiele innych

Otóż introligator na pewno poradzi sobie także z zeszytami, kalendarzami, notatnikami czy innymi arkuszami, które będą służyć danej firmie. Oczywiście dobrze jest, jeśli choć po części są one z nią jakoś powiązane. Samo powiązanie może natomiast mieć różną formę. Jeśli weźmiemy pod uwagę zeszyty czy notatniki dobrze jest uzbroić się w firmowy papier i powklejać tam kartki z naszym logo. W przypadku kalendarzy możliwości jest jeszcze więcej, bo poza znakiem rozpoznawczym naszej firmy równie dobrze znaleźć się na nim mogą jakieś zdjęcia przedstawiające produkty z naszej oferty czy oferowane przez daną spółkę usługi.

Praca ręczna czy mechaniczna?

Powróćmy do zawodu introligatora. Wielu uważa, że jest to praca dość prosta, bo wszystkim zajmują się maszyny. Rzeczywiście jest w tym sporo prawdy, a przynajmniej w drugiej części tego zdania, bo faktycznie rzadko kiedy sklejanie czy dziurkowanie odbywa się ręcznie. Mimo wszystko musimy pamiętać, że maszyny za jednostkę ludzką nie wykonają wszystkiego. Dlatego też introligatornie zatrudniają do tego pracy ludzi bardzo cierpliwych i dokładnych.

Poza tym wbrew pozorom jest to także praca fizyczna. Przerzucanie każdego dnia setek kilogramów zeszytów, książek czy tym podobnych materiałów wcale nie jest tak proste, jak się może wydawać. Mimo wszystko z pewnością jest to bardzo ciekawe doświadczenie, które uczy cierpliwości i precyzji, a te są przecież tak bardzo cenione przez pracodawców w każdej branży. Jak najbardziej warto zatem temu zawodowi przyjrzeć się bliżej.