Świat stawia na innowacje, bo konkurencja rynkowa jest tak wielka, że tylko podążając tuż za potrzebami klienta, a niekiedy wręcz je wyprzedzając, można osiągać prawdziwy sukces i cieszyć się wynikami sprzedaży. Tradycyjne produkty i usługi bez kolejnych udoskonaleń stają się nieatrakcyjne, przestarzałe i niepopularne. Coraz mniej produktów i usług może traktować stare projekty i receptury za swój atut, a nawet gdy tak jest, innowacji wymaga ich reklama, promocja i system sprzedaży.

Nawet coś tak prostego jak krzesło komputerowe nieustannie się zmienia. Kiedyś było nowoczesne, bo można było regulować wysokość siedzenia, zakładać kółka odpowiednie albo do wykładzin, albo do powierzchni twardych, a nawet się pobujać. Dziś nowoczesne krzesło ma regulowane oparcie, regulowane podłokietniki 3D, zagłówek, specjalny system wspierania lędźwiowego odcinka kręgosłupa, a siedzisko można nie tylko podnosić i opuszczać, ale też wysuwać do przodu lub chować. A to tylko krzesło lub fotelik…

Innowacje wymagają innowacji w myśleniu

Nic więc dziwnego, że tworzenie nowych produktów i projektowanie usług wymagają zmiany podejścia do samego myślenia. Można ten proces myślowy uporządkować, podzielić na etapy, obarczyć nim konkretny zespół lub kilka zespołów ludzi – a bardzo możliwe, że doprowadzi to do stworzenia w krótkim czasie, niewielkim kosztem i przy niewielkim ryzyku rozwiązania nowej generacji. Takie podejście to Design Thinking – system projektowania w oparciu o wiedzę o potrzebach odbiorcy.

Specjalne procedury prowadzą do rozpoznania owych potrzeb, nawet tych, których odbiorca nie jest bezpośrednio świadom i których nie umie wyartykułować. Odbiorca ten – bez względu na to czy jest to klient, kontrahent, czy nawet pracownik – znajduje się w centrum uwagi uczestników Design Thinking. Cokolwiek ma powstać, tworzone jest z myślą o nim.

Gdy umysły mogą szaleć

W takim procesie projektowym wykorzystuje się kreatywność wszystkich członków zespołu bez wyjątku. Pod uwagę brane są nawet pozornie nierealne rozwiązania, bo niekiedy niemożliwe okazuje się możliwe do wykonania. Zróżnicowanie umiejętności poszczególnych członków zespołu sprawia, że na problem można spojrzeć z różnych punktów widzenia i dostrzec wszystkie jego aspekty.

Pozwala to wychodzić poza utarte schematy myślowe, wyzbywać się rutyny i nawyków, nie zawsze przecież dobrych. Eksperymentowanie z rozmaitymi pomysłami tworzy inspiracje do tworzenia, testowania i szybkiego wdrażania nowości. Co ważne, popełnianie błędów nie jest w procesie Design Thinking uznawane za zjawisko szkodliwe, lecz za przyczynek do wiedzy o tym, co należy poprawić lub zrobić inaczej.